Budowa nowego terminala kontenerowego
W Gdyni ma powstać nowy terminal kontenerowy. Mieściłby się na Zatoce Gdańskiej, za głównym falochronem, i zostałby połączony ze starym portem za pomocą specjalnych budowli hydrotechnicznych - pirsów. Na razie powoli zaczynają powstawać plany budowy, jednak dopiero po przeprowadzeniu analizy jej kosztów oraz możliwości pozyskiwania ładunków będzie wiadomo dokładnie, kiedy mogłaby rozpocząć się realizacja przedsięwzięcia.
Według szacunków pana Janusza Jarosińskiego – prezesa oraz pana Walerego Tankiewicza – wiceprezesa zarządu Morskiego Portu Gdynia, inwestycja pochłonęłaby blisko 200 milionów euro, a dzięki jej realizacji zdolności przeładunkowe Gdyni osiągnęłyby poziom dwóch milionów kontenerów na rok. Jak zapowiada dyrektor gdyńskiego Urzędu Morskiego, pan Andrzej Królikowski, nie ma przeszkód, by taki port powstał.
Zamiary powiększenia portu zrodziły się z chęci uczynienia polskiej gospodarki bardziej konkurencyjną wobec Zachodu. Port będzie mógł obsługiwać największe statki, jakie wpływają na Bałtyk. W opinii naczelnika Biura Rozwoju Miasta Gdyni, pana Ryszarda Toczka, inwestycja związana z budową nowego terminala jest bardzo potrzebna, ponieważ pomoże wykorzystać możliwości transportowe po ukończeniu budowy autostrady A1 i modernizacji linii kolejowej E65. Plany budowy portu podobają się również profesorowi Bolesławowi Mazurkiewiczowi - emerytowanemu pracownikowi naukowemu Politechniki Gdańskiej.